Kabaret! Tusk zgrywa "obrońcę granic"
Premier Donald Tusk nie zdecydował się na obecność podczas obchodów Święta Wojska Polskiego w Warszawie. Pojawił się za to na obchodach w Gdyni. Okazję tę wykorzystał, by mówić o „zdradzie, głupocie i brudnych interesach”. Mówił też o potrzebie… ochrony granic.
Czytaj dalej ➡Źródło: wpolityce.pl





