
A co ze skutkami ubocznymi?
Dariusz, 39-latek z Podkarpacia i jego partnerka świadomie razem zdecydowali, że nie będą mieć wspólnych dzieci. - Żeby ona nie musiała latami brać tabletek antykoncepcyjnych - mówi. Stanisław ostatecznej decyzji o zabiegu jeszcze nie podjął, ale ma już plan na wypadek, jeśli go wykona, a potem jednak będzie chciał mieć dzieci. - Istnieją banki nasienia - mówi.
Źródło: rzeszow.wyborcza.pl