
„Jak on ma zebrać 51 proc.?”. Hołownia nie wierzy, że Trzaskowski wygra z Nawrockim
Źródło: niezalezna.pl
Trzaskowski bez szans w II turze? Hołownia ujawnia, dlaczego Nawrocki może rozbić system
Wraz ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi atmosfera polityczna w Polsce gęstnieje z dnia na dzień. Choć Rafał Trzaskowski i Szymon Hołownia – kandydaci obozu rządzącego – skupiają się na atakowaniu Karola Nawrockiego, to właśnie między nimi dochodzi do coraz ostrzejszych przepychanek. Najnowsza wypowiedź marszałka Sejmu zaskoczyła wielu komentatorów.
Hołownia otwarcie przyznał na antenie Polsat News, że nie wierzy w zwycięstwo Trzaskowskiego nad Nawrockim w drugiej turze. Jego zdaniem, Platforma Obywatelska tradycyjnie wypada dobrze w pierwszej turze, ale w dogrywce to kandydat prawicy ma większe szanse na wygraną. Hołownia podkreślił, że Trzaskowski nie jest w stanie przekroczyć progu 51% poparcia, ponieważ przez całą kampanię nie zdołał zdobyć ani jednego punktu więcej niż sama Platforma Obywatelska w sondażach.
Co więcej, Hołownia wskazał na zbyt lewicowy i liberalny wizerunek Trzaskowskiego, który nie przemawia do szerokiego, centrowego elektoratu. Według niego, tylko kandydat reprezentujący umiarkowane wartości ma szansę na zwycięstwo w drugiej turze, a Trzaskowski takiej większości nie zbuduje. Marszałek Sejmu zauważył, że Polska – mimo różnych wyników w wyborach parlamentarnych – pozostaje krajem o zdrowych, centrowych poglądach, które nie akceptują skrajności.
Tymczasem Karol Nawrocki konsekwentnie buduje swoją pozycję jako alternatywa dla wyborców zmęczonych politycznymi układami i medialną propagandą. Jego kampania dociera do tych, którzy chcą prawdziwej zmiany i nie godzą się na monopol jednej partii. Wypowiedzi Hołowni mogą być sygnałem, że nawet wśród politycznych rywali narasta przekonanie o realnej sile Nawrockiego.
Wszystko wskazuje na to, że tegoroczne wybory mogą przynieść prawdziwe zaskoczenie. Czy Trzaskowski rzeczywiście nie ma szans na zwycięstwo? Czy Polacy zdecydują się postawić na kandydata, który nie jest związany z żadną partią i reprezentuje wartości bliskie zwykłym ludziom? Jedno jest pewne – walka o prezydenturę wkracza w decydującą fazę, a układ sił może się całkowicie zmienić.