Francja w ogniu. Le Pen: „To zamieszki organizowane przez profesjonalistów”
Francja mierzy się z gwałtowną falą protestów uczniów szkół średnich, która w ciągu kilkunastu dni rozprzestrzeniła się na znaczną część kraju. Demonstracje rozpoczęły się od postulatów dotyczących warunków nauki, braków kadrowych i przeciążenia uczniów, jednak w części miast doszło do poważnych starć z policją, podpaleń i aktów wandalizmu. Marine Le Pen przekonuje, że wydarzenia przestały mieć charakter zwykłego protestu uczniowskiego i domaga się zaostrzenia prawa wobec uczestników zamieszek.
Czytaj dalej ➡Źródło: tysol.pl



