Domański obiecał 120 mld oszczędności, mamy rekordowy dług. Co poszło nie tak ➡️

asddom1.jpg

DOMAŃSKI OBIECAŁ! DŁUG WYSTRZELIŁ! GDZIE SĄ PIENIĄDZE? 

Psychika kłamców, którzy rozwalają Polskę, byle tylko trzymać władzę.

 

5 dni po wyborach 2023 roku Andrzej „Tołdi” Domański, świeżo upieczony minister finansów rządu Tuska, z powagą wyliczał w studiu, jak uratuje polski budżet. Zejście z oprocentowania obligacji – 17-20 mld oszczędności. Wzrost PKB – kolejne 8-10 mld. Handlowa niedziela – miliard zysku. Zabierze pieniądze TVP – 3 mld. Przeniesie dług z PFR – 12 mld. Do tego 270 mld z KPO i „likwidacja mitycznego złodziejstwa”. Razem minimum 46 mld rocznie, z KPO nawet 120 mld. Czysta matematyka. Czysta prawda.

Dzisiaj mamy 2026 rok. Deficyt 2024 – 222 mld zł. 2025 – 275 mld. Na 2026 planują 271 mld, ale eksperci mówią: będzie ponad 300. Nie ma ani kwoty wolnej 60 tys., ani 600 zł dopłaty do mieszkania, ani obniżonej składki zdrowotnej. Obietnice dla Polaków poszły w zapomnienie. Pieniądze? Padły na „” – jak celnie napisał autor nagrania. Gdzie one są?

To nie błąd w obliczeniach. To klasyczna psychopatologia lewicowo-liberalnej elity. Obiecują oszczędności, gdy walczą o głosy. Potem mnożą dług, bo łatwiej kupować lojalność, niż budować suwerenność. TVP im przeszkadzała tylko wtedy, gdy była polska i niepokorna. KPO miało być manną z nieba – stało się łańcuchem na szyi. A naród? Ma płacić wyższe podatki, droższe kredyty i patrzeć, jak jego dzieci dziedziczą ruinę.

Konserwatywna prawda jest prosta i bezlitosna: państwo to nie prywatna kasa PR-owa. To ojczyzna, którą trzeba chronić jak rodzinę. Rząd, który w dwa lata zwiększa zadłużenie o setki miliardów, nie jest „nowoczesny”. Jest słaby. Jest zdrajcą interesu narodowego. Obiecuje dobrobyt, a dostarcza zależność od Brukseli i bankierów.

Polacy, to nie jest zwykła polityka. To walka o przetrwanie. Czas zerwać z kłamstwem „europejskiej drogi”. Czas na konserwatywny zwrot – twardy, odpowiedzialny, dumny. Czas na rząd, który liczy nie po to, by oszukać, lecz po to, by budować. Bo jeśli my nie zatrzymamy tego hamulca gospodarczego Tuska, to nasze dzieci spłacą rachunek, którego nigdy nie zaciągnęli.

Budźmy się. Teraz. Dla Polski. Dla prawdy. Dla przyszłości, którą jeszcze da się ocalić.

Źródło: https://x.com/

 

Ostatnio dodane ➡️ WIADOMOŚCI

Zajączkowska-Hernik: Jak długo jeszcze będziemy robić za frajerów Ukrainy?

Więcej…

Włosi odmawiają przyjęcia migrantów odsyłanych przez Niemcy. Chcą odszkodowania 

Więcej…

Miliardy dla Ukrainy. Merz planuje rekordowe wsparcie Kijowa

Więcej…

Mentzen: propozycja podatkowa Tuska potężnym uderzeniem w polskie małe firmy

Więcej…

Marcin Romanowski ukrywa się u księży? Sercanie stanowczo odpowiadają

Więcej…

Sondaż: rząd do rekonstrukcji. Najczęściej padają te nazwiska

Więcej…