Dokładnie tak, jak ostrzegał Mateusz Morawiecki – unijna pożyczka SAFE to klasyczny przykład brukselsko-berlińskiej machiny, która pod pretekstem „wspólnej obrony” drenowana jest polską kieszeń. Zamiast suwerennego, polskiego finansowania obronności (jak proponowany przez PiS „Polski SAFE 0%” z zysków NBP), rząd Tuska wciska nam drogie unijne długi, które windują ceny uzbrojenia.